FORMA, GĘBA, ŁYDKA, PUPA…

… to słowa-klucze, które pojawiają się w „Ferdydurke”, awangardowej powieści Witolda Gombrowicza. Na jej podstawie powstał scenariusz spektaklu teatralnego, który mieliśmy okazję obejrzeć w naszej szkole w miniony wtorek, 9 stycznia.

            Była to propozycja przygotowana przez objazdowy teatr „Forma” z Białegostoku.

Głównym problemem sztuki  jest forma. Zdaniem twórcy dzieła, ludzie są uwikłani w formę, nigdy nie są sobą, tracą autentyczność, udają, nie są szczerzy wobec siebie, przybierają różne maski. Dosłownie i w przenośni – w spektaklu zaprezentowano osiem typowo teatralnych, karykaturalnych masek.       

Przedstawienie w udany sposób przybliża treść tej niełatwej, obowiązkowej lektury szkolnej. Scenariusz opracowany przez absolwentów białostockiej Akademii Teatralnej: Emilię Rynkiewicz i Szymona Rusela, skupia uwagę widza na najważniejszych wątkach literackiego pierwowzoru. Szczególnie uwypuklona została lekcja języka polskiego.

Pomimo mało rozbudowanej scenografii, sztuka miała dynamiczny charakter, była swoistego rodzaju zabawą z publicznością, co niektórych wyraźnie zaskoczyło.

            Zgrabny przekaz, interaktywność, niewymuszony podkład muzyczny świadczą o atrakcyjności spektaklu. Z pewnością udział w nim nie był straconym czasem,  może nawet niejednego widza zachęci do wizyty w prawdziwym teatrze. Najbliższa okazja już w piątek, bowiem klasa II Technikum wybiera się do Teatru Polskiego w Bydgoszczy.

(L. M.)